A A A
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Inwestycje w nowe technologie nabierają tempa. Jeszcze niedawno cieszyliśmy się, że powstało pierwsze legalne polskie kasyna online, a już niedługo będziemy mogli jeździć Izerą - polskim samochodem elektrycznym. Za oceanem z kolei coraz więcej inwestuje się w samochody autonomiczne. Do branży dołącza właśnie Microsoft, który chce zainwestować 2 miliardy dolarów.

 

Microsoft wchodzi na rynek samochodów

Microsoft w oficjalnym komunikacie poinformował niedawno, że łączy siły z Cruise. Jest to znana dziś spółka zależna General Motors, która skupia się właśnie na pojazdach autonomicznych. Amerykański gigant oprogramowania chce wejść z producentem aut w długoterminowe relacje strategiczne. Warto wiedzieć, że nie jest to pierwsze tego typu posunięcie ze strony Microsoftu, albowiem firma podpisała w październiku 2020 roku umowę z brytyjskim startupem Wayve. Według aktualnych informacji w ramach współpracy Cruise ma korzystać z Azure, czyli popularnej obecnie platformy przetwarzania danych w chmurze od Microsoftu. Dzięki temu będzie w stanie znacząco przyspieszyć proces sprzedaży i zarabiania na flocie autonomicznych pojazdów. Microsoft z kolei udowadnia, że inwestycja w sektor transportowy to kolejny z etapów rozszerzenia działalności firmy. Swoimi rozwiązaniami informatycznymi chce pomóc Cruise i GM zarówno w skalowaniu, jak i wprowadzaniu autonomicznego transportu do różnych sektorów gospodarki.

Wspomniana spółka Cruise niedawno zaczęła po raz pierwszy testować swoje w pełni autonomiczne pojazdy Kalifornii, a dokładniej w San Francisco. Na chwilę obecną ze względów bezpieczeństwa z takich samochodów korzystają tylko pracownicy firmy. Pełna usługa wynajmu aut w formie taxi miała zacząć działać w 2019 roku, jednak ze względu na kilka kłopotów technicznych przesunięta została na 2021 rok. W zeszłym roku Cruise zaprezentowało swój pierwszy pojazd o nazwie Cruise Origin. Jest to w pełni autonomiczny samochód, w którym nie znajdziemy zarówno kierownicy, jak i innych elementów sterujących w tradycyjnych pojazdach.

Cruise aktualnie staje przed kilkoma problemami natury pandemicznej. Pojazd ten bowiem w formie taxi ma być dzielony przez wielu pasażerów. W związku z tym już teraz stworzony został specjalny zestaw protokołów bezpieczeństwa, dzięki którym możliwe będzie utrzymanie dystansu społecznego podczas podróży, jak i odkażanie pojazdu między przejazdami. Wiemy dziś też, że dla Microsoftu udział w tej branży będzie niezwykle ważny także ze względu na ilość dostępnych danych. Już teraz przecież sieci samochodów z dostępem do internetu gromadzą na co dzień mnóstwo cyfrowych informacji i to nie tylko o pasażerach czy trasach. To wiele niezbędnych danych o funkcjach wspomagających kierowcę, zwłaszcza automatycznym hamowaniu, tempomacie nowej klasy czy asystencie utrzymania pasa ruchu. Microsoft już teraz współpracuje z firmami Renault Nissan i Volkswagen w ramach tworzenia bazy zbierania danych.

 

Toyota z systemem autonomicznego transportu publicznego

W nieco innym kierunku podąża obecnie Toyota. Japoński gigant motoryzacyjny bowiem ogłosił, że opracował własny system autonomicznego transportu publicznego. Nowe rozwiązanie o nazwie Autonomous Mobility Management System (AMMS) ma zostać w najbliższym czasie testowane w Woven City. Jest to budowane przez Toyotę miasto przyszłości u podnóża góry Fudżi. Jednym z jej elementów mają być właśnie autonomiczne pojazdy. Stworzony został już e-Palette, który pierwotnie miał zostać użyty podczas przełożonych o rok IO 2020 w Tokio. Ten elektryczny bus jest w stanie pomieścić do 20 pasażerów, a dzięki modułowej budowie można go z łatwością zamienić w punkt usługowy, sklep czy nawet food trucka.