Porady
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

234656
O tym, że stan powietrza rzutuje na nasze zdrowie, naukowcy przekonują od dawna. O ile nie bardzo możemy zmienić skład i jakość powietrza na dworze, o tyle mamy duży wpływ na to, czym oddychamy w zamkniętych pomieszczeniach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nawet jeśli nie czujemy nieprzyjemnego zapachu, to nie znaczy to, że oddychamy czystym powietrzem. Czasem to my sami nieświadomie przyczyniamy się do pogorszenia stanu powietrza. Jak o to zadbać?

 

Skąd się bierze zanieczyszczenie powietrza w domu?

Pierwsza myśl, jaka przychodzi do głowy, to smog. W sezonie grzewczym zanieczyszczenie w polskich miastach jest bardzo wysokie. Otwieramy okna i drzwi, a szkodliwe związki dostają się do środka. Jednak nie jest to jedyny czynnik. Istotnym, a zarazem często pomijanym czynnikiem jest nadmiar pary wodnej i dwutlenku węgla. Pranie, gotowanie, a nawet oddychanie sprawiają, że parametry się pogarszają. Do tego dochodzą szkodliwe związki znajdujące się na przykład w meblach czy materiałach budowlanych. Utleniają się, przez co różnego rodzaju substancje chemiczne unoszą się w powietrzu.

Jeśli w domu mieszkają palacze, to do powyższych zanieczyszczeń dochodzi także dym tytoniowy. Wspomniana para wodna przyczynia się do nadmiaru wilgoci, ta z kolei stwarza idealne warunki dla rozwoju grzybów i pleśni. Zanieczyszczenie powietrza może wynikać również z niesprawnej wentylacji, korzystania z kadzidełek i świec zapachowych.

 

Co możemy zrobić?

Przede wszystkim starajmy się codziennie przynajmniej dwa razy dziennie wietrzyć pomieszczenie, aby usunąć dwutlenek węgla i inne szkodliwe związki. W przypadku gdy podstawowym problemem jest wilgoć, należy jak najszybciej zdiagnozować przyczynę. Być może chodzi o uszczelnienie okien, naprawę rur bądź elewacji. Zweryfikujmy też stan naszej wentylacji. Aby zapobiegać unoszeniu się kurzu, konieczne jest częste odkurzanie powierzchni, w tym mycie na mokro podłogi. Przydadzą się także rośliny doniczkowe, które w naturalny sposób pochłaniają kurz i inne zanieczyszczenia.

 

 A może oczyszczacz powietrza?

Kiedy myślimy o tym, by poprawić jakość powietrza w domu, bez zwątpienia powinniśmy wziąć pod uwagę zakup oczyszczacza powietrza. Dopasowane do naszych potrzeb urządzenie pozwoli wyeliminować mniejsze i większe drobinki zanieczyszczeń. Wewnątrz oczyszczacza znajduje się kilka filtrów, a każdy z nich odpowiedzialny jest za wychwytywanie innych cząsteczek. Jeden będzie zatrzymywał lotne związki organiczne, inny natomiast pyły zawieszone PM 2.5 i PM 10 bądź drobnoustroje. Niektóre oczyszczacze będą mogły także pełnić funkcje nawilżacza, co będzie szczególnie przydatne w sezonie grzewczym.

Oczyszczacz powietrza docenimy zwłaszcza wtedy, kiedy za oknem jest smog, a my mamy dylemat, czy wietrzyć mieszkanie. Jednak warto go włączać także latem, przez co można znacząco zmniejszyć ilość drobnoustrojów i alergenów. Ponadto oczyszczacze powietrza mające opcję nawilżania latem mogą pełnić funkcję klimatyzatora. Wtedy też zamiast wody korzysta się z kostek lodu.

Artykuł napisany we współpracy z firmą zdrovi.pl